sobota, 17 października 2020

UCZUCIA A MAGIA

 

Uczucia a magia

 

Uczucia w naszym życiu odgrywają kolosalną rolę. Wydawałoby się, że u mężczyzn dużo mniej uczucia odgrywają jakąś większą rolę. Nic mylnego. Mężczyźni po prostu są mistrzami w kamuflowaniu swoich uczuć. Oczywiście do czasu, póki ilość i siła owych uczuć nie przekroczy granicy ich wytrzymałości. 

Ktoś powiedział, że Kobieta to kosmos i trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. A da się zauważyć, że to kobiety najczęściej pokazują swoje uczucia, które odzwierciedlają zazwyczaj to, co się dzieje obecnie w ich życiu. I najczęściej to kobiety szukają pomocy magicznej w związku z tymi uczuciami dopiero wtedy, gdy już wszelkie sposoby zawiodły w poszukaniu pomocy za pośrednictwem różnego rodzaju instytucji czy częstokroć perswazji albo własnych negocjacji itp. Oczywiście mężczyźni również po wyczerpaniu wszystkich opcji poprawy swego życia uczuciowego także w ostateczności korzystają z magicznej pomocy. Chociaż większość mężczyzn sceptycznie podchodzi do magii ale są wyjątki.

Jak magicznie można pomóc obu płciom?

Najczęściej kobiety zgłaszają się pod pomoc magiczną w sferze uczuciowej, by wykonać dla nich rytuał związany z powrotem ukochanej osoby, która na przykład tę kobietę opuściła. Mężczyźni również zgłaszają się po pomoc magiczną związaną z problemami w związku i wypaleniem się uczuć z jednej lub z drugiej strony.

Co ważne? Zgłaszają się te osoby po pomoc magiczną zazwyczaj wtedy, gdy już są ostatecznie sfrustrowane i wykończone szukaniem wyjścia z danej sytuacji. Wtedy to stają się łatwym łupem dla osób, które z magii zrobiły sobie oszukańczy sposób na zarobienie łatwych pieniędzy.

Aby zrobić coś w ogóle magicznie, to trzeba mieć naprawdę dużą wiedzę i nie tylko w tej materii związanej z uczuciami i z związkami partnerskimi a całościowo i w każdej sferze związanej z magią. Bo magia to nie zabawa.

Czynności Magiczne?

Można znaleźć nie tylko w Internecie wiele nazw rytuałów tzw. miłosnych i sposobów na to, jak dany rytuał wykonać? Ale w magii nie ma przypadków. Wszystkie czynności magiczne muszą być wykonywane zgodnie z regułami i zasadami magicznymi i w Internecie tych zależności się nie znajdzie.

Niestety sfrustrowane osoby szukające pomocy w magii nie są świadome tego, że nieumiejętne posługiwanie się magią może spowodować wiele szkód w ich życiu. Spotykam się często z tym, że przychodzą do mnie osoby po pomoc dopiero wtedy, gdy zostaną wykorzystane do końca przez pseudo-wróżki, gdy okazuje się, że działania tychże fróżek nie dają i nie dały żadnych pozytywnych rezultatów, a tylko negatywnie oddziaływają na związek, czy też środowisko, czy też na te osoby, zlecające im czynności magiczne. Bardzo często pomagam osobom homoseksualnym, którym te pseudo-wróżki nie chcą pomagać magicznie przeważnie z powodów religijnych i własnych poglądów. Wiadomo też, że pseudo-wróżki szkodzą również tym, że rozsyłają złą energię, bo nie mają odpowiedniej wiedzy o magii.

Ciekawe jest też to, że obecnie ostro krytykują takie rytuały, (na przykład Spętania) te same pseudo-wróżki, które wykonywały kiedyś takie rytuały miłosne a nic z tych czynności magicznych nie zadziałało a wręcz szkodziło, Spotkałam się nie raz z twierdzeniem przez pseudo-wróżki i wróżów, że „po co krytykuję te pseudo-wróżki, przecież dla wszystkich (naiwnych) wystarczy miejsca w świecie Ezo”. A ja pokazuję ich wymyślane idiotyzmy o magii i oszukiwanie naiwnych i nieuświadomionych osób szukających pomocy magicznej tylko dlatego, że te osoby (fróżki) nieumiejętnie zajmujące się magią - robią z magii pośmiewisko i niszczą jej dobre imię.

STRZYGA RADZI FACEBOOK

Trudno nie wspomnieć o tym, że tymi nieumiejętnymi czynnościami wyrządzają fróżki wielką szkodę sobie i innym ludziom. Pod za tym te pseudo-wróżki jeśli ktoś nie chce skorzystać z ich usług to, wykorzystują ich wizerunki, profile społecznościowe itp. w ohydnym celu wykonania jakiegoś rytuału zmuszającego, dane osoby do powrócenia do nich po pomoc, bo na przykład wszystko w ich życiu zaczęło się walić. Rzadko się im udaje wykonać prawidłowo taki rytuał, a zazwyczaj przez przypadek, ale są takie osoby, co takie haniebne czynności magiczne wykonują nagminnie i wręcz szukają ofiary na grupach, gdzie ludzie publikują posty z własnymi zdjęciami, które są niby do „odczytu” nie świadome tego, że ich wizerunki mogą być wykorzystywane przez pseudo-wróżki.

Wystrzegajcie się więc osób krytykujących rytuały tzw. miłosne i tych osób, które nieumiejętnie podchodzą do działań magicznych lub pragną wykorzystać frustrację życiową danej osoby. Pamiętajcie by nigdy osobie, która ma wam pomóc magicznie nie opowiadać swojego życiorysu, ponieważ ta osoba musi wiedzieć, co z danym problemem trzeba najpierw wykonać? I co wykonać magicznie w następnej kolejności?

Pamiętajcie - Magia to nie zabawa.


ZAPRASZAM DO KONSULTACJI

511 774 001






sobota, 25 kwietnia 2020

PIECZĘCIE




PIECZĘCIE


Daremne wysiłki w szukaniu definicji „Pieczęci”  w Internecie. Ja nie znalazłam. Jedynie to marne wysiłki zdefiniowania tzw.; „Pieczęci kościelnych”, które są jednymi z wielu Pieczęci, jakie są w naszym życiu dokonywane. WszystkiePieczęcie” to nic innego jak magia i są one bardzo ściśle związane z magią.

Bo czymże są „Pieczęcie”?


Otóż wytwarzamy, budujemy sobie różnymi czynnościami w naszym życiu „Pieczęcie” składając wiele przyrzeczeń, obietnic, ślubów, przysiąg, dedykacji itp. Zazwyczaj dobrowolnie, lub z nakazu, albo bez naszej wiedzy. Jeśli na przykład w danej religii decydują za nas nasi rodzice (chrzest), lub współplemieńcy, czy też wyznawcy religijni a nawet ludzie z sąsiedztwa, (bo co inni powiedzą, jak nie zrobię tego czy tamtego?)Innym budowaniem sobie „Pieczęci” jest świadome wstąpienie do Partii i ślepe oddanie się jej jurysdykcji i szefowi partii. Bezgraniczne oddanie się „Guru” – Kapłanowi, szefowi  - sekty, zboru, zgromadzenia , klanu, palestry, grupy przestępczej – „Mafii”, itp. Często związane z praniem mózgu.



Oto niektóre przykłady tworzenia „Pieczęci”:

Ślubowanie – Przysięga: Żołnierze, Lekarze, Pielęgniarki, Sędziowie,  Księża, Siostry Zakonne, Dziewice Konsekrowane, Rycerskie ( „Rycerze Maryii Itp.”), Małżeńskie, Partnerskie, „Śluby Milczenia, Czystości” Itp.

Nadawanie – Powielanie „pieczętowanie” nadania Imienia dziecku podczas chrztu przez jakiegoś kapłana, zwłaszcza chrzczenie bez zgody dziecka mimo, iż wiadomo, że imię nadają rodzice. Jest to Chrzest i Bierzmowanie. Nadawanie samym sobie Imion. Tyczy to przede wszystkim wróżek, wróżbitów czy szamanów i kapłanów jakichś wyznań czy sekt. Nie tyczy się to pseudonimów i ksywek.

Sakramenty religijne – Czyli należy wyszczególnić: Chrzest dzieci i dorosłych, 1 Komunia św. Dzieci,  Bierzmowanie młodzieży i dorosłych, Ślub nie tylko małżeński, Ostatnie Namaszczenie.



Więc, czym są „Pieczęci”?

Jest prawdą, że każda przysięga, każda obietnica złożona nie tylko przy świadkach jest “Pieczęcią”, która obowiązuje do momentu jej spełnienia, częstokroć do śmierci i nie jednokrotnie po śmierci też obowiązuje. Co to oznacza? Znaczy to, że nie da się pozbyć „Pieczęci” bez szczególnego powodu, jakim może być na przykład cofnięcie przysięgi, czy zwolnienie z przysięgi zazwyczaj osoby, której coś się przysięgało, ale są to bardzo rzadkie przypadki i nie każdej przysięgi dotyczą.

Kto może cofnąć lub zamknąć „Pieczęci”?

Oczywiste jest, że kto coś przysięgał i obiecał musi dotrzymać obietnicy i przysięgi. Tyczy się to również religijnych i kościelnych „Pieczęci”, ale jest możliwość cofnięcia, lub fachowo się wyrażając „zamknięcia” takich „Pieczęci”. Trzeba pamiętać jednak, że nikt sam, wykonując jakieś czynności nie tylko magiczne tego nie zrobi. Nawet „Apostazja” nie spowoduje, że pozbędzie się ktoś religijnych „Pieczęci”, bo przysięgało się świadomie, czy też nie świadomie - komuś, czemuś itp. Czyli - została złożona przysięga. Cofnięcie, czy zamknięcie „Pieczęci” jest dość złożoną czynnością magiczną, jak zresztą każda czynność, bo zależy od wielu czynników, które należy oczywiście w pierwszym rzędzie sprawdzić, by określić dokładnie, jakie czynności trzeba wykonać? Ponieważ jest taka możliwość, że nie da się usunąć danej przysięgi w ogóle.



Pamiętajcie - tylko kompetentna osoba może wykonać taką i każdą inną czynność magiczną. Jeśli ktoś niekompetentny podejmie się takiego działania magicznego, by zamknąć „Pieczęci” a nieumiejętnie będzie wykonywać te działania, to należy się spodziewać odwrotności działania takich czynności, od zamierzonych. Nie muszę dodawać, że można bardzo zaszkodzić każdymi czynnościami magicznymi, jeśli nie ma się dostatecznej wiedzy, jak należy postępować w działaniach magicznych, ponieważ magia - to nie zabawa. Dlatego nie wykonujcie sami żadnych czynności magicznych i nie zlecajcie takowych osobom, które nie mają w tym temacie odpowiedniej wiedzy magicznej.


ZAPRASZAM DO KONSULTACJI


511 774 001








sobota, 8 lutego 2020

TRZY KARTY


Trzy Karty

Da się zauważyć, że Uświadamianie i obnażanie braku wiedzy o magii u osób zajmujących się tą dziedziną daje pozytywne rezultaty. Mam tu na myśli to, że od jakiegoś czasu tzw. Fróże i Fróżki zmienili swoje metody działania zarobkowego, czy też oszukańczego sposobu szukania naiwnych ludzi nie mając podstawowej wiedzy o magii, by jakoś zarobić na nieuświadomionych jeszcze ludziach szukających pomocy w Magii.

Gdy pokazywałam w moich tekstach, jak rozpoznać pseudo-wróżkę, to te fróżki od razu zmieniły swoje postępowanie ( nie wszystkie ma się rozumieć ) czyli, dodały wreszcie swoje zdjęcia, zmieniły regulaminy swoich grup, co mądrzejsze zaprzestały wystawiania kart dnia lud zmieniły formę tych kart na aurę dnia itp. Które i tak jak wiadomo dotyczą tych fróżek, które te karty prezentują, a nie innych osób. Chyba, że zadedykują taką kartę indywidualnie danej osobie.


Niestety jest spora grupka zatwardziałych fróżek betonów, które nie potrafią skończyć z takimi praktykami. Nie wiadomo z jakiego powodu? Może potrafią dobrze oszukiwać, a może jest jeszcze bardzo dużo tych osób nie uświadomionych? Dających się skusić między innymi takimi hasłami, jak „za darmo”.


Dlatego opiszę nowy sposób zwrócenia na siebie uwagi, niektórych Fróżek, które tym sposobem próbują ściągnąć do siebie nieuświadomione i naiwne osoby na wróżbę, czy inne czynności magiczne. Pomijam już to, jak to robi pewna pani i jeszcze kilka, na wielu grupach, że w poście pisze o darmowych wróżbach, które jasno widać czytając w komentarzach, że są wyssane z palca a potem ta pani dodaje w odpowiedzi, że zaprasza na więcej szczegółów do wróżby, już na Privie. Dziwię się, że to nie jest zastanawiające dla tych osób, które wierzą w to, że ta pani im powie prawdę za darmo? Pomijam to, że ta pani nawet na Priv i za pieniądze nie mówi prawdy. Wątpię w ogóle w to, że ma karty Tarota.


Wróćmy jednak do nowego sposobu, którym posługują się ”Fróżki - stare Wygi” zamiast, na przykład wystawiania postu z „kartą dnia”. Tym „nowym” sposobem jest wystawianie postu z fotografią Trzech Kart Tarota, odwróconych grzbietem do góry, czyli nie wiemy jakie to są karty? Niektóre Fróżki wystawiają po trzy „kupki” kart Tarota, gdzie w każdej z nich znajduje się kilka kart i nawet po dziesięć sztuk. W poście proszą grypowiczów, by wybrali sobie kartę, lub zestaw kart w komentarzu, a ta Fróżka po jakimś czasie poda „rozwiązanie” jaka to była karta, czy zestaw Kart i co oznaczają, oczywiście za darmo. Czasem jest to odpowiedź na zadane pytanie w poście typu „co nas czeka w tym roku? Albo, „czy znajdziemy bratnią duszę” – Masakra.  Zdarza się, że pod takim postem jest ponad 200 komentarzy!


Wróćmy więc do magii. Wróżenie, to przede wszystkim podawanie wiedzy o przyszłości, teraźniejszości i przeszłości. Magia uczy, że można rozłożyć kart tarota, tylko jednej osobie. Wiec jeśli rozkładamy Karty Tarota do danego pytania, to tylko do tego pytania, które zadała dana osoba i tylko tej osobie jest ten rozkład dedykowany. Oznacza to, że osoba kładąca kartę Dnia, czy też robiąca na grupie jakieś dziwne konkursy z Kart tarota robi je dla siebie. Więc jakim cudem rozkład można „dopasować” i zadedykować 200 osobom? Gdy każda z tych osób jest inna, ma inne życie, inne charaktery? Nie rozumiem, jak można tak oszukiwać ludzi i im wmawiać coś, co jest bez sensu, logiki i bez podstawowej wiedzy o wróżbiarstwie i magii. Co gorsza? Są osoby, które dają się nabrać na taki i temu podobny „lep”.


Będę w związku z tym wciąż ostrzegać i powtarzać, że: Magia to nie zabawa. Każdy, kto uczestniczy lub zagląda na takie grupy, gdzie odbywają się takie metody manipulacji, musi się liczyć z tym, że w ten sposób, samą obecnością na grupie a nie tylko dając wpisy do komentarza, naraża siebie na to, że źle zwrócona energia Kart Tarota w danym poście spowoduje, że otrzymają tą drogą złą energię, którą rozsyła dana Fróżka swoją nie wiedzą i nie kompetencją.

Wystrzegajcie się grup z „darmowymi” wróżbami i „darmową” wiedzą o rytuałach i magii. Takie miejsca to „źródła” złej energii – niestety.


ZAPRASZAM DO KONSULTACJI

511 774 001




poniedziałek, 11 listopada 2019

SOCJOTECHNIKA W WRÓŻBIARSTWIE





Socjotechnika w Wróżbiarstwie

Wiedza z Internetu o Socjotechnice:
Inżynieria społeczna, inżynieria socjalna, socjotechnika (ang. social engineering) w politologii, socjologii i marketingu to zespół technik służących osiągnięciu określonych celów poprzez manipulację społeczeństwem. Innymi słowy jest to celowe, przemyślane przekształcanie społeczeństwa.
Osoba posługująca się inżynierią społeczną sądzi, że cel, do którego dąży, jest ważniejszy niż prawda czy niezależność myślenia osób poddawanych manipulacji. Socjotechnika odwołuje się do emocji człowieka i stara się uśpić ludzki rozum. Często socjotechnik stara się przekonać odbiorcę jego przekazu do swoich idei nawet kosztem nieetycznego odrywania ich od rzeczywistości, bo sądzi on, że cel jego działalności uświęca takie środki.
Socjotechnika może być stosowana dla dobra społeczeństwa. Przykładem może być tutaj wpajanie pozytywnych idei w procesie wychowania. Od zarania dziejów niektóre metody inżynierii społecznej były wykorzystywane w sposób nieświadomy przez przywódców dla wsparcia ludzi żyjących w ciężkich warunkach. Niektóre religie od zawsze bezwiednie posługiwały się socjotechniką, aby wzmocnić pozytywne oddziaływanie na wiernych i dać im siłę do przetrwania trudów codzienności.
W XX wieku inżynieria społeczna stała się narzędziem niszczenia człowieka. Reżimy totalitarne świadomie wykorzystały socjotechnikę do ogłupiania rządzonych przez nich ludzi w celu utrzymania władzy. Manipulacja prowadziła często do rozniecania negatywnych uczuć jak strach, agresja i nienawiść. Holocaust czy Gułag nie byłyby możliwe bez zastosowania metod inżynierii społecznej.”
Jak to wygląda w Wróżbiarstwie?
Wiadomo, że prawdziwą wróżkę to ze świecą można szukać i wątpliwym jest, że się takową w ogóle znajdzie. Jak rozpoznać pseudo wróżkę już opisywałam, ale trzeba dodać do tego najważniejszą cechę, którą jest stosowanie w wróżbiarstwie socjotechniki, która to metoda ma na celu, przede wszystkim wzbudzenie w potencjalnym kliencie takiego poczucia, by pokazać wróżkę w jak najlepszym świetle dobrej, empatycznej i dużo wiedzącej o życiu i przyszłości „do rany przyłożyć” osoby, jaką chciała by być dana wróżka. Mówiące najczęściej, że wszystko będzie dobrze, że Anioły wszystko załatwią, że będzie super i tym podobne bzdury.
Zazwyczaj takimi metodami posługują się „wróżki”, nie tylko, które legitymują się certyfikatami i dyplomami ukończenia różnego rodzaju kursów z wróżenia kartami Tarota, jakieś Reiki, Kundalini, Dwu Punkt, i wiele innych nikomu nie przydatnych kursów z tym związanych a zazwyczaj każda inna pseudo-wróżka. Po za tym owe osoby, nazywające siebie bez podstawianie „wróżkami” wmawiają innym, ze mają „dar”. Tak, mają dar socjotechnicznego oszukiwania na przykład za pomocą kart Tarota. Używają te osoby swoistej taktyki socjotechnicznej stosowanej na potencjalnej ofierze mającej zostać ich klientem w postaci: obserwacji i zwracaniu uwagi na ubiór tej osoby, wymowę, chód, postawę i ogólną charakterystykę związaną z tymi wszystkimi kryteriami. Potem wdrażają odpowiednie zadawanie pytań o status życiowy danej osoby, o drobne szczegóły z życia, by potem na podstawie tych szczegółów wywnioskować, jakich udzielić odpowiedzi na pytania klienta, podczas rozkładu i sesji na przykład z kart Tarota. Taka niestety jest prawda o współczesnych samozwańczych wróżkach.
Wróćmy do kwestii, kto może zajmować się wróżbiarstwem, czy magią? Od dawien, dawna wróżbiarstwem i magią zajmowały się tylko i wyłącznie Czarownice. Czy są obecnie w naszych czasach jakieś Czarownice? Oczywiście, że są. Ale trzeba wiedzieć jak je rozpoznać? A jak rozpoznać Czarownice? To wiedziano już w Średniowieczu.
Żadna Czarownica nie potrzebuje certyfikatów na to, by być Wiedźmą, bo taka Czarownica ma wiedzę o magii nabytą. Można by, tę wiedzę określić jako „dar”, ale jest to coś więcej. Jest to bardzo skomplikowany i trudny temat, bo wiedza o Czarownicach i ich „darze” to wiedza tajemna. Dlatego nikt dokładnie na ich temat, nie jest w stanie niczego prawdziwego stwierdzić. A w krajach gdzie dominuje religia są nadal prześladowane. Więc nie jednokrotnie z tych powodów obecnie w naszym świecie na temat Czarownic jest tyle nie domówień, nie prawdy i nie jasności.
Podałam kilka prostych przykładów socjotechniki w wróżbiarstwie najczęściej wykorzystywanych przez pseudo-wróżki. Dlatego sugeruję, by przede wszystkim zwracać uwagę na to, czy dana osoba zajmująca się wróżbiarstwem chce zbyt dużo o nas się dowiedzieć zadając dziwne pytania i spoglądając na nas w dziwny sposób? Wystrzegajcie się takich osób, które stosują socjotechnikę.


ZAPRASZAM DO KONSULTACJI

511 774 001




sobota, 2 listopada 2019

CHARYTATYWNE WRÓŻBY





Charytatywne Wróżby

Pisałam już nie raz o darmowych wróżbach, czy o masowych darmowych rytuałach. Jednakże nadal jest mnóstwo ludzi nie uświadomionych, tak jak widać to na wielu grupach Facebook-owych, zwłaszcza na tych, gdzie w tytule grupy widnieje napis „Darmowa Ezo pomoc”, „darmowe wróżby” itp. Bo nadal, te osoby, które odpowiadają gratis na pytania do kart Tarota nie zdają sobie sprawy, jaką krzywdę wyrządzają sobie i tym osobom, którym odpowiadają na pytania do Tarota nadal tworząc tym dłużników energetycznych.


Inną, podobnie działającą formą tworzenia dłużników energetycznych, jaką to formę da się znowu zauważyć na tych samych i podobnych grupach Ezo, jest odpowiadanie na pytania do Tarota za drobną opłatą, ale nie bezpośrednio dla wróżącej osoby, tylko po wpłaceniu jakieś kwoty na cel charytatywny, dana wróżka stawia komuś karty Tarota i odpowiada na pytania.

Czy ta forma zapłaty coś zmienia w energetyce?

Czy jest to tzw. Wyrównanie energii dla kosmosu? Jeśli ktoś zrobi przelew na konto fundacji charytatywnej, a wróżka na tej podstawie postawi karty Tarota, dla osoby, która jest pewna, że za to zapłaciła? Czy uważa się to, za zapłatę?

Niestety. Taka forma niby zapłaty za usługę magiczną nie jest w tym sensie zapłatą, ani wyrównaniem energetycznym. Gdyż, przede wszystkim w tym przypadku nie otrzymała zapłaty osoba stawiająca karty Tarota, ponieważ jej energia włożona w karty nie została usatysfakcjonowana dla kosmosu, czyli ta energia została potraktowana byle jak, bez respektowania zasad magicznych, które jasno określają: Nie ma nic za darmo, za wszystko trzeba zapłacić. I nie muszą to być pieniądze, może być towar, za towar, ale musi trafić ta zapłata do osoby stawiającej karty Tarota. Czy to wystarczy?


Sama zapłata za wróżbę to nie wszystko. Ponieważ magią musi zajmować się przede wszystkim kompetentna osoba, która na prawdę wie, co jest w kartach i nie wprowadza w błąd potencjalnych usługobiorców i nie oszukuje tym samym kart Tarota. Po za tym powstaje zależność w tym względzie, czy stosuje ta osoba odpowiednie zabezpieczenia by, pomagać, a nie szkodzić.

Dlatego rozwaga jest najważniejsza w tym by, nie dać się oszukać i nabrać, na jakąś zastępczą zapłatę za wróżbę w formie wpłaty na jakiś cel charytatywny. Tylko odpowiednia forma zapłaty osobie wykonującej czynności magiczne jest adekwatna do tego, by nie zostać dłużnikiem energetycznym. Czyli Dłużnikiem energetycznym zostaje osoba, która w żaden sposób nie zapłaciła za dane dobro, otrzymanie czegoś, wykonaną usługę, za towar czy poświęcony czas itp.

Proszę nie traktować tego, co napiszę, jako straszenie. To przestroga, którą każdy z Was może potraktować na swój sposób. Dłużnik energetyczny musi się liczyć z tym, że w zamian za coś, za co, nie zapłaci, zostanie to uregulowane w ten sposób, że zabrana za to zostanie mu zapłata z życia, w różnej formie zależnej od adekwatnego kosztu trybu życia u danej osoby. Zazwyczaj jest to zdrowie, partnerstwo, status finansowy itp. Czyli płaci się tym wszystkim, na czym komuś bardzo w jego życiu zależy.


ZAPRASZAM DO KONSULTACJI

511 774 001




niedziela, 8 września 2019

WYSSANE Z PALCA





„WYSSANE Z PALCA”

Czego to ludzie nie wymyślą, by ściągnąć na siebie uwagę potencjalnych klientów?

Oto kilka przykładów „bzdur” wciskanych nieuświadomionym ludziom, które wierzą w brednie tym pseudo – szamanom podającym wiedzę o magii „wyssaną z palca”:

„Myślokształty, Larwy Astralne, Snujki”

- Od dłuższego czasu na różnych forach ezoterycznych rozpowszechnia się przez pseudo - wróżki takie bzdurne pojęcia dotyczące magii, jak: „Myślokształty”, „Larwy Astralne”, „Snujki” itp. Tak się zastanawiam, skąd te osoby posługujące się takim nazewnictwem biorą inspiracje? I znalazłam. Harry Potter się kłania. Pewna pani fróżka zarzeka się, że takie „coś” istnieje w świecie magii. No cóż. Szukałam w moich księgach magicznych i gdzie się tylko dało takowych pojęć i nazewnictwa, ale, cóż nie znalazłam. Prosta sprawa. Kto zna prawa magii, ten wie, że dusze nie znają ani czasu, ani przestrzeni, zaś energia, jakakolwiek energia, potrzebuje i czasu oraz przestrzeni? Ta pani fróżka twierdzi, że to są „stwory astralne”!!! Definicja Stworów astralnych ogranicza się do Duszy i Byta. Nie ma innych „Stworów Astralnych”. Wszystko inne to zła, lub dobra energia, czyli De Facto - klątwy i złorzeczenia. Prawdą jest, że jakie mamy myśli, to taką energię sobie sprowadzamy. Tak działa nasz mózg, czyli tylko pozytywne, lub negatywne energie może każdy z nas sobie sprowadzić. Zaś „Stwora Astralnego” można dostać w „prezencie” miedzy innymi od takiej fróżki lub ściągnąć sobie takowego posługując się nieumiejętnie magią. Najgorsze w tym wszystkim, co opisałam i co wyprawiają te pseudo-wróżki i pseudo-szamani jest to, że te osoby chciałyby pomagać innym, ale sobie samym nie potrafią pomóc. Mam na myśli to, że opowiadając bzdury i posługując się nieumiejętnie magią posiadają wokół siebie, po za osobistym „Stworem Astralnym” ( byt) najczęściej rotacyjne „stwory”, które rozsyłają swoim potencjalnym nieświadomym tego procederu – klientom.

Usuwanie Czakr
 
- Mamy oto pana, który nazywa siebie „specjalistą” od usuwania czakr, by zastąpić owe czakry „Jakimś” zaczarowanym „kryształem”. I o dziwo znajdują się nieuświadomione i naiwne omamione tym sloganem osoby, które dają się nabrać na te bzdury o usuwaniu czakr. Prosta analiza wiedzy o czakrach – Gdyby można było usunąć jakąś czakrę, która wiadomo, że odpowiada, za jakieś części ciała i narządy człowieka to, co się wtedy stanie? Totalna destrukcja organizmu, ponieważ każda czakra jest powiązana w jakimś stopniu z inną czakrą, która odpowiada za czynności życiowe.

Biała Magia

- Inną specjalistką od nowych pojęć magicznych i wciskania kity o białej magii, jest jakże super „Empatyczna” pani Miła wróżka z TV. Slogan „Biała Magia” to dla tej pani wypowiadane, co drugie zdanie, magiczne słowa niczym mantra: „Ja zajmuję się tylko Białą Magią”. Hmm. Jak odróżnić Magię od magii?. Nie ma podziału na jakieś kolorowe magie, bo istnieje tylko i wyłącznie Magia. O innych odkrywczych wyrażeniach i umiejętnościach tej pani już opisywałam na moim blogu „Wszystko o Magii”, dlatego serdecznie zapraszam do zapoznania się z tym tekstem.


Mogłabym tu wymieniać jeszcze dziesiątki wymyślnych interpretacji, poglądów i z palca wyssanych tez o magii propagowanych przez różnego rodzaju pseudo-wróżki, celem zwrócenia na siebie uwagi i pokazaniu, jaką to wspaniałą wiedzę o magii posiadają te różnego rodzaju samozwańcze „jasnowidzące” i „jasnosłyszące” Fróżki.
Między innymi takie jak:

- Opiekun duchowy – informacja fróżek: powinno się kontaktować z nimi, porozumiewać, rozmawiać itp.
   Nie ma „opiekunów duchowych” w formie, o jakiej wspominają Fróżki, myląc te stwory z własnymi bytami.

- Plan duszy – Fróżki twierdzą, że jest coś takiego jak „plan duszy”.
  Skąd mają taką wiedzę? Jaka jest prawda, wiedzą tylko te osoby, które naprawdę widzą dusze i potrafią się z nimi porozumiewać?

- Wróżby – Fróżki twierdzą, że nie wolno wróżyć kobietom w ciąży i dzieciom.
  Na jakiej podstawie? Jeśli karty Tarota stawia kompetentna osoba, to Energia kart skierowana jest tylko i wyłącznie w odpowiednie pole działania. Innymi słowy dociera do właściwie, ukierunkowanego celu.

- Rytuały Spętania – Fróżki twierdzą, że nie wolno wykonywać takich rytuałów, ponieważ jest to wpływanie na wolną wolę człowieka.
  Takie przekonanie tych osób jest tylko, dlatego, że same nie potrafią prawidłowo wykonać takowego rytuału, gdyż nie mają odpowiednie do tego wiedzy magicznej.


Myślę, że chociaż tyle frazesów i nie wiadomo skąd wziętych pojęć o magii wyssanych z palca, da jakiś obraz o niekompetencji pseudo-wróżek i uświadomi, niektórym osobom chcących skorzystać z usług fróżek, jakie z tym wiążą się zagrożenia, bo magia to, nie zabawa.



ZAPRASZAM DO KONSULTACJI

 511 774 001


piątek, 30 sierpnia 2019

MUZYKOTERAPIA





MUZYKOTERAPIA


Wiedza z Wikipedii:

Muzykoterapia – dziedzina posługująca się muzyką lub jej elementami w celu przywracania zdrowia lub poprawy funkcjonowania osób z różnorodnymi problemami natury emocjonalnej, fizycznej lub umysłowej (np. zaburzenia depresyjne, zaburzenia nerwicowe, zaburzenie osobowości; zob. też psychopatologia, dobrostan subiektywny). Tradycje stosowania muzyki w terapii sięgają już czasów plemiennych, kiedy szaman w czasie rytuałów leczniczych stosował śpiew, grę na instrumentach i taniec (zob. ekstaza w religiach naturalnych). Obecnie jest to dziedzina oparta na podstawach naukowych, w której muzykoterapeuta w procesie kształcenia musi przyswoić wiedzę z zakresu wielu dyscyplin naukowych (m.in. psychologia, medycyna, pedagogika, psychoterapia).

 
Mój świat Muzykoterapii

Muzykoterapią zajmuję się od najmłodszych lat. Moi rodzice sprezentowali mi kamerton do strojenia instrumentów i to spowodowało, że zakochałam się w dźwiękach wydobywających się z kamertonu. Zauważyłam również, że te dźwięki mają wpływ na moje samopoczucie. Nie dawało mi to spokoju, więc wypróbowałam działanie tego kamertonu na mojej rodzinie i efekty tych działań były oszałamiające. Jak zwykle to bywa, moi rodzice na początku bardzo sceptycznie podchodzili do tego tematu, ale z czasem zmienili zdanie i na 16-te urodziny sprezentowali mi kamertony Anielskie, czyli trzy sztuki super kamertonów oraz dwie książki związane z tym tematem. Używałam ich tylko, gdy moim członkom rodziny coś dolegało i o dziwo, tylko w mych rękach owe kamertony miały niesamowicie skuteczne działanie. W niedługim czasie miałam już około 30 sztuk kamertonów i zamierzałam w niedługim czasie założyć działalność gospodarczą związaną z ta dziedziną. Niestety mieliśmy włamanie do domu i między innymi kamertony zostały skradzione. To spowodowało, że na nowe mnie i moich rodziców już nie było stać, dlatego wszystkie plany z tym związane spełzły na niczym.





Wreszcie po wielu latach wyrzeczeń moje marzenia w pomaganiu innym osobom Muzyko-terapią się spełniają.

Dlaczego muzykoterapia kamertonami w moim wykonaniu jest o wiele skuteczniejsza niż u innych osób zajmujących się tą dziedziną terapii? Jest tak, że wiedza o działaniu kamertonów i jak ich używać, to tylko cząstka tego, by terapia była skuteczna. Potrzebne jeszcze jest to coś, czyli trzeba jeszcze mieć w sobie odpowiednią energię. W moim przypadku jest stosowanie dodatkowo pewnego rodzaju magii. Byłam na dwóch kursach z muzykoterapii. Nie dotrwałam do końca, bo wiedza, jaką tam przekazywano koncentrowała się przede wszystkim na socjotechnice i w bardzo małym stopniu na technice używania kamertonów w prawidłowy sposób. Odniosłam wrażenie, że ta wiedza tam przekazywana więcej wyrządza szkody niż pożytku. Podstawą tych kursów jest socjotechnika, czyli manipulowanie osobą, której wykonuje się sesję kamertonami. Wpływanie na odczucia „pacjenta” a to moim zdaniem nie ma nic wspólnego z pomocą psychologiczną i terapeutyczną.


Dla osób zainteresowanych taką „niekonwencjonalną metodą terapii, kiedy zawiodły już wszystkie „konwencjonalne” metody leczenia. Zapraszam, więc wszystkie chętne osoby na sesje z Muzykoterapii. Każdą osobę mającą problemy zdrowotne natury psychicznej ( depresja, stany lękowe, stres, ADHD u dzieci ) Osoby mające problemy z organami wewnętrznymi ( kamienie nerkowe i żółciowe, bóle reumatyczne itp ) i wiele, wiele innych dolegliwości, które można poddać terapii, bo jeśli dusza jest zdrowa, to ciało jest zdrowe.


Muzykoterapia dogłębna komórkowa to metoda pracy z dźwiękiem. Jej fala długości 1,2 m przywraca przede wszystkim zdrowie psychiczne, jak również i fizyczne za pomocą dobranymi odpowiednio kamertonami. Jeśli taka terapia stosowana jest profilaktycznie, to utrzymuje organizm w zdrowiu i przynosi ukojenie oraz wewnętrzną harmonię. Jeśli macie długotrwałe dolegliwości natury psychicznej i straciliście nadzieję wyleczenia ogólnie dostępnymi metodami farmakologicznym, to zapraszam na sesje Muzykoterapii.



ZAPRASZAM DO KONSULTACJI

511 774 001

wtorek, 30 lipca 2019

RYTUAŁ "CZARNE WESELE"




CZARNE WESELE


Wiadomo, że jest wiele rytuałów tak zwanych: miłosnych. Najbardziej rozpowszechnionym rytuałem miłosnym i najbardziej zohydzanym przez różnego rodzaju „niby fróżki” jest oczywiście rytuał spętania. Ale można znaleźć w Internecie sporo ogłoszeń związanych z wykonywaniem innego rytuału miłosnego, który według prawideł rozpowszechnianych przez owe pseudo-wrózki powinien być o wiele bardziej nie etycznym rytuałem niż samo spętanie.

Czym, że więc jest Rytuał „Czarne Wesele”?

Pseudo-wróżki twierdzą, że każdy rytuał spętania to czysta „Czarna Magia”. Więc przypominam: nie istnieje „Czarna i Biała” magia, jest tylko jedna, jedyna Magia. I w gruncie rzeczy – wszystko jest magią. Na temat magii już pisałam i znajdziecie tę wiedzę na moim blogu i moim Fan-Page. Jak wiemy Rytuał Spętania to połączenie dwóch osób tej samej płci, lub odmiennych płci na zlecenie jednego z partnerów. Drugi partner/ka nie muszą być o tym fakcie informowane/ni. Muszą jednak być ku temu odpowiednie przesłanki, by realne było wykonanie rytuału, czyli spełnione kryteria. Z tego, co wiem, nie wszystkie osoby zajmujące się magią, mają wiedzę o tych zależnościach i wykonują rytuał spętania (i nie tylko) w ciemno. Czyli dostali zlecenie i wykonują rytuał Spętania bez odpowiedniego przygotowania. Inne rytuały zresztą także wykonują, bez odpowiednich przygotowawczych czynności i wiedzy magicznej. Konsekwencje takiego działania są niewyobrażalnie szkodliwe i niebezpieczne dla osób wykonujących i dla osób, którym ktoś niekompetentny taki rytuał wykonuje. Bardzo często zdarza się, że niektóre osoby nawet nie są świadome tego, że jakaś pseudo-wróżka wykonuje coś za ich plecami, bo akurat ta osoba, tylko raz miała z daną wróżką jakiś kontakt i częstokroć w innej sprawie, ale niedoszła klientka nie chciała u tej pseudo-wróżki zamówić żadnej usługi. Czy to złośliwość? Najczęściej tak, bo jest to odegranie się, czy też w zamyśle karanie niedoszłych klientek, tylko za to, że odmówiły współpracy, lub po to, by dana osoba wróciła po pomoc.


Rytuał „Czarne Wesele” to niejako inna postać rytuału „Spętania”. Taki rytuał ma za zadanie połączyć dwie osoby – partnerów, partnerki na stałe partnerstwo, z tym, że sami muszą zadbać o uczucia. Natomiast zleca taki rytuał osoba trzecia, czyli znamy jakieś małżeństwo, które się rozpadło i są na przykład w separacji i ktoś ze znajomych, czy z rodziny zleca kompetentnej osobie zajmującej się magią taki rytuał „Czarne Wesele”, by to małżeństwo czy partnerzy powrócili do siebie na zawsze. Oczywiście najczęściej osoby, których ma dotyczyć taki rytuał „Czarne Wesele”, nie są o tym fakcie informowane, i nawet po jakimś dłuższym czasie, nie powinny być świadome o zaistniałej sytuacji, bo najlepiej, jak zostanie to tajemnicą, aż do śmierci.



„Czarne Wesele” jako rytuał nie jest prostym rytuałem, więc powtórzę: tylko kompetentna osoba może podjąć się takiego wyzwania, by taki rytuał przeprowadzić. Tym samym wykonanie rytuału „Czarne Wesele” można wykonać tylko wtedy, jeśli spełnia rytuał odpowiednie kryteria, bo w innym przypadku nie wolno wykonywać niczego magicznie. Nie wolno bawić się magią, bo magia to nie zabawa. Trzeba mieć odpowiednią wiedzę magiczną, by przede wszystkim nie szkodzić. Dlatego nie róbcie nic pod presją swych wewnętrznych uczuć, nostalgii i depresyjnych zachowań natury psychicznej, które powodują, że przestajecie myśleć racjonalnie i logicznie, kierując się emocjami, które za zwyczaj prowadzą do destrukcji Waszego życia. Chodzi o to, by znaleźć taką osobę zajmującą się magią, która nie przewróci Waszego życia do góry nogami i zamiast uszczęśliwić kogoś, jeszcze bardziej Was pogrąży, gdyż źle wykonany rytuał zniszczy życie osoby zlecającej, jak i nie świadomych niczego, niewinnych osób i tak może być w tym przypadku rytuału „Czarne Wesele” i jeśli jakikolwiek rytuał magiczny wykona niekompetentna osoba. Bądźcie ostrożni.


ZAPRASZAM NA KONSULTACJE

511 774 001

wtorek, 25 czerwca 2019

MEDIUM





MEDIUM?

Kim jest medium? Czym się zajmuje?

Wiedza z Internetu:

Medium (łac. 'pośrednie' r. nij. od medius 'pośredni') – termin z zakresu spirytyzmu oraz spirytualizmu określający osobę potrafiącą ustanowić połączenie pomiędzy duchami, duszami albo innymi nadprzyrodzonymi siłami a światem realnym. Zgodnie z tą teorią osoba będąca medium jest kanałem umożliwiającym połączenie ze światem paranormalnym, by sprawdzić, co się w nim dzieje, lub uzyskać jakieś istotne informacje. Istnieje kilka różnych typów medium. Często są to osoby, które (jak twierdzą) doświadczają wizji albo fizycznego i/lub psychicznego kontaktu z siłami paranormalnymi. Inne utrzymują, iż duchy przejmują kontrolę nad ich głosem i mową, których używa do przekazywania wiadomości. Kolejne osoby przekonują, że potrafią skłonić duchy do manifestacji swojej obecności, na przykład poprzez telekinezę.


Kontakty ze zmarłymi lub innymi siłami nadprzyrodzonymi są zakorzenione od bardzo dawna w wielu wierzeniach na całym świecie, między innymi szamanizmie, mitologii greckiej, voodoo, umbanda, birmańskim kulcie natów, judaizmie (wróżka z Endor 1 Sm 28, 7) i New Age. Rozkwit działalności medium przypada na XIX wiek, jednak w wyniku szeroko zakrojonych badań, które podważyły ich prawdziwość, spirytyzm utracił wiarygodność i co za tym idzie popularność. Po dziś dzień nie udało się potwierdzić w ani jednym przypadku paranormalnych umiejętności osób podających się za medium. Nie przeszkadza to jednak zwolennikom teorii istnienia komunikacji ze światem astralnym, obecnych wśród przedstawicieli wszystkich kultur na całym świecie”.

Więc jak to jest z tym Mediumizmem?

Ustosunkowując się do powyższej definicji o Medium, prawdą jest, że ja również nie znalazłam dotychczas żadnej osoby, która by była medium, bo jak wiadomo, taka osoba musi widzieć dusze, nie słyszeć, ani czuć, lecz widzieć dusze z ważnego powodu, o którym takie osoby – prawdziwe medium – doskonałą mają wiedzę. Do tego takie osoby muszą mieć profesjonalne umiejętności posługiwania się odpowiednimi „narzędziami” magicznymi jak chociażby tabliczka Ouija, czy kryształowa kula.


Na jednej z facebookowych grup, zajmujących się tematem mediumizmu operuje kilka osób, które myślą, że są medium i innym osobom usiłują te zdolności wmówić. Wprowadzając te osoby w niebezpieczny błąd. Gdyż te pełne wiary i ufności osoby w ich kompetencje, są narażone, na bardzo wiele niebezpieczeństw związanych z prawdziwą obecnością złych energii, które te niby medium na nich sprowadziły. Oszukiwanie w magii zawsze wiąże się z konsekwencjami i te specjalistki tworzą dla siebie i innych osób specyficznych dłużników energetycznych, zwłaszcza jak te czynności wykonują za darmo. Jedno jest pewne, że takiego długu energetycznego można nie zdążyć spłacić za życia tych osób, bo czas na nikogo nie czeka, zaś po śmierci jest to wręcz nie możliwe. Co ciekawe, takie osoby nazywające siebie widzącymi medium mają zawsze specyficzne problemy życiowe i częstokroć chorobowe i natury psychicznej? Tylko i wyłącznie z tego powodu, ponieważ same sobie nie potrafią pomóc i najczęściej proszą o pomoc inne pseudo-wróżki „alla” medium, które jeszcze bardziej pogarszają ich sytuację życiową.


Oto dokładny cytat z wiedzy takiej „super, hipper” psudo-medium, która opowiada totalne bzdury o duszach i daje porady innym osobom z tych związane, które są skrajnie wyssane z palca. I naprawdę, jestem w mega szoku, że ludzie dają się na te bzdury nabierać:

Natalio.. nie wiem, czy wiesz, ale nic nie dzieje sie bez powodu. To, że trafiłas do grupy , że zaczęłas sie otwierać na tamtą strone .. wszystko miało wyglądac tak, jak wygladało. Za zwyczaj problem osób, które sie otwieraja jest to, że zapominają o BHP... Powiem ze swojej strony.. Ja miałam odwiedziny od dziecka, więc największy strach u mnie był wtedy, zwłaszcza przy odwiedzinach mniej przyjemnych. Potem, gdy weszłam do grupy Lucyna , załozycielka grupy pomogła mi w odprowadzeniu pierwszej duszyczki.. Jednak powiedziała mi tez, że ja dla dusz świece , one mnie mocniej widzą i przychodza.. No i po przeprowadzeniu duszyczki zaczęło sie na całego.. Do tego stopnia, że ruszały się obrazy na ścianie i ktoś przebiegł mi po nogach. U mnie tyle dobrego, że się nie boje, zdązyłam przywyknąć przez lata, co nie znaczy, że o 1 w nocy mi to nie przeszkadzało. Tamtej nocy udało mi sie odprawić około 15 duszyczek.. Potem prosiłam co wieczór opiekuna , zapobiegawczo, abyy pomógł duszom, które sa gdzieś blisko. Do tego zrobiłam zakaz wchodzenia do sypialni.. Nie zadziałało od razu. Jakby ta intencja musiała nabrac mocy urzędowej. Ale teraz działa.. Potrafia kopać nawet w drzwi, ale nie wchodza za próg sypialni. Wiem, ze wtedy musze im pomóc. Ty zaczęłas próbowac , gdy weszłaś do grupy.. Bez przygotowania, pewnie zapominając, że dusz jest tak wiele, że przy nas i tak ktoś zawsze jest. I wiedz tez, że część z nich musi być. Proponuje Ci, abyś w wolnych chwilach , wyciszyła sie , zapaliła świeczke , poprosiła o ochrone Opiekuna.. Potem wyraź intencje , aby Opiekun , pomocnicy i Twoje JA-Tam, pomogli duszom, które sa blisko odeść do centrum przyjęć w zaświatach. Możesz zwizualizować autobus.. niech tam wsiadaja, a intencja pokierowania autobusu będzie do centrum . (Jeśli to zrobisz, opisz proszę później autobus i miejsce, gdzie stał ) Pamiętaj, że to, że nie masz chęci w danej chwili pomagac duszom , nie znaczy, że one nie potrzebuja pomocy. Najpierw ogarni ochronę.. tylko na tym sie skup..



Jak to ma się do rzeczywistości? Oceńcie sami. Wystarczy mieć podstawowa wiedzę, że dusze nie znają ani czasu, ani przestrzeni, by w prosty sposób zrozumieć, że ta pseudo-medium nie ma pojęcia o odprowadzaniu dusz zaś o magii, to już w ogóle ta pani nie ma żadnej wiedzy (BHP). Dlatego nie mam pojęcia, o jakich opiekunach pisze ta pseudo-medium? O jakim „autobusie”? Jedynie mogą to być jej byty, i dlatego wciąż się z nimi utożsamia, wymyślając bzdurne pojęcia i sytuacje. Gdyż „Ona” myśli, że ma jakiś dar, a to jej mnóstwo bytów powoduje, że takie ma wyobrażenie. Gwarantuję Wam, że gdyby poddać, tę osobę badaniu Wariografem, to wyszłoby na jaw to, co napisałam o tej pani powyżej. Mediumizm nie polega na wyobrażaniu sobie i wizualizacji jakichś wyimaginowanych stworów (aniołów) i światełek, lecz tylko i wyłącznie na tym, by te dusze widzieć i wiedzieć jak je odprowadzić.

Wystrzegajcie się osób, które publikują wszędzie takie ogłoszenia:

Zapraszam do odczytu ze zdjęć
Widze przeszłośc i przyszłość choroby i predyspozycje
Robię analizy partnerskie

Ta pani, która się tak ogłasza wyłącza komentowanie, pod takim jej postem. Dlaczego? Jak myślicie?

Przestrzegam, więc przed pseudo-wróżkami, pseudo-medium, samozwańczymi jasnowidzącymi, jasno-czującymi osobami. Nie dajcie się oszukać i nie ufajcie nikomu, kto tak twierdzi i chwali się gdzie popadnie swoimi „darami”. Ktoś, kto wykonuje zawodowo usługi magiczne nigdy nie pochwali się, że jest jasnowidzem, czy jasno-słyszącą osobą. Pytajcie o zabezpieczenia i BHP magii albowiem większość z tych osób z magii zrobiło sobie dochodowy interes i dlatego mogą wam zaszkodzić a nie pomóc.



ZAPRASZAM DO KONSULTACJI
511 774 001